Szczęść Boże! Księga gości niezbyt dobrze nadaje się na forum dyskusyjne. Nie zawsze mogę też na bieżąco odpowiadać - tak jak domaga się dynamika forum dyskusyjnego. Rozmowy i wymiany zdań są konieczne i bardzo o nie proszę.
Bardzo proszę o spostrzeżenia i krytyczne uwagi. Proszę je przesyłać na
e-mail: parafiadobiegniew@gmail.com
Informacje będziemy publikowali w tym miejscu.
Link na stronie www.parafiadobiegniew.pl - "Nasze Rozmowy"
Bóg zapłać!
ks. Piotr Spychała


 

      

300.

"Po ogłoszeniu ze nie będzie mszy odprawianej w kaplicy na cmentarzu, to skandal, po to jest kaplica.Nie było zadnych utrudnien, przez tyle lat, byli tu inni Broboszczowie i odprawiali.Niech Broboszcz z tej Parafi odejdzie. Bo na Mszy Swiętej jest coraz mniej ludzi w kościele, a młodzieży nie ma wcale."
Czytając takie słowa zastanawiam się w jakim celu są pisane. Nie trudno zauważyć, że na Mszy Św. jest coraz mniej osób( a młodzieży szczególnie)-żadne odkrycie Ale dlaczego?? Juz odpowiadam Pani, Pani WIERNA.
    Mam 21 lat i w kościele jestem tak często jak to możliwe. I oczywiście jestem jedną z nielicznych. Z tym, że to m.in to własnie ksiądz proboszcz, jego słowa i wiara mnie tam trzymają. Nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazić co by się działo w naszej parafii bez jego wielkiego wsparcia duchoweo i modlitewnego.
Fakt, że młodzieży nie ma w kościele nie jest wynikiem sprawowania posługi przez naszych księzy w taki, czy inny sposób, ale tym, że wpajane są im złe wartości - zwłasza w domu i środowisku w jakim żyją. Dlatego zamiast pleść, co ślina na język przyniesie proszę się w głębi duszy zastanowić co Pani zrobiła, alby zachęcić młodych do uczestniczenia w Eucharystii i życiu Kościoła? Z ciężkim sercem to piszę , ale przykładem Pani też nie świeci. Więc od kogo MY MŁODZI mamy czerpać wzorce?? Ano właśnie od kogoś takiego jak Ks Probosz i Ks Rafał
    "Wartośc człowieka poznaje się nie przez to co mówi, ale przez to co robi" (Kard. Wyszyński) niech ta dewiza przyświeca Pani na codzień i skłoni do porządnych refleksji, bo żadna szanująca się chrześcijanka i parafianka  nie wypisuje takich słów jakich użyła Pani w stosunku do Księdza Piotra.
 
                                                                                                                                                            R.

 

 

 

Aha i ją tylko przedstawiam swoje zdanie nie mam zamiaru atakować ks. Proboszcza

parafianin

2013-03-11 17:20:53


299.

Ok więc nie tłumaczcie że to jest powrót do tego co było bo tak nie jest a cierpliwość to cnota więc jeżeli jej pani brakuje to proszę się modlić

parafianin

2013-03-11 17:19:27


298.

Drogi parafianinie ciało można też trzymać w domu jak było kiedyś, tylko po co skoro od tego jest kaplica a msze św powinny odbywać się w kościele i w tedy wszyscy zmieszczą się do kościoła a nie jak to bywało za kaplicą i udawano że się było na pogrzebie.A tak nawiasem to nasz ks proboszcz ma dużo cierpliwości ,bo ja nie.Boże chroń Go.Pozdrawiam z Panem Bogiem.

parafianka

dobiegniw, 2013-03-11 16:43:16


297.

Skoro każdy twierdzi że Msze były w przez lata w KOŚCIELE to proszę sobie przypomnieć że wówczas ciało też było wnoszone do KOŚCIOŁA, dlatego skoro ma być tak jak kiedyś to w pełni a nie w połowie, widzę że podejmujemy decyzję takie jakie są dla nas wygodne

parafianin

2013-03-11 16:17:29


296.

Święty Paweł:
„Przez Żydów pięciokrotnie byłem bity po czterdzieści razów bez jednego. Trzy razy byłem sieczony rózgami, raz kamienowany, trzykrotnie byłem rozbitkiem na morzu, przez dzień i noc przebywałem na głębinie morskiej. Często w podróżach, w niebezpieczeństwach na rzekach, w niebezpieczeństwach od zbójców, w niebezpieczeństwach od własnego narodu, w niebezpieczeństwach od pogan, w niebezpieczeństwach w mieście, w niebezpieczeństwach na pustkowiu, w niebezpieczeństwach na morzu, w niebezpieczeństwach od fałszywych braci; w pracy i umęczeniu, często na czuwaniu, w głodzie i pragnieniu, w licznych postach, w zimnie i nagości, nie mówiąc już o mojej codziennej udręce płynącej z troski o wszystkie Kościoły”( 2 Kor 11,24-28). „Jestem pełen pociechy, opływam w radość mimo wielkich naszych ucisków” (2 Kor 7,4).
Pozdrawiam wszystkich serdecznie, szczególnie Kapłanów i Ks. Proboszcza. Niech Bóg błogosławi na Rekolekcje Wielkopostne!. Z Bogiem.

Anna

2013-03-10 23:25:49


295.

Jestem bardzo ciekawa co i skąd wie Pani ,,wierna,, na temat utrudnień w odprawianiu Mszy Św w Kaplicy. Stwierdzenie ,że nie było żadnych jest wyrazem arogancji. Warto zapoznać się z nauczaniem Ojca Św Benedykta XVI o godności Liturgii .Jestem wdzięczna Ks. Proboszczowi za podjęcie tej decyzji i nie tylko tej. Wszystkie zmiany w naszej Parafii są właściwe i słuszne. Bogu dzięki, że dał nam Proboszcza, który bardzo dba o to by podobać się Panu Bogu a nie dogadzać ludziom. Niech Pan Błogosławi i umocni.

WJ

Dobiegniew, 2013-03-10 20:19:54


294.

Stara prawda głosi że najlepszą obroną jest atak. Najwidoczniej Panią ,,wierną,, bardzo razi świętość , ofiarność i zaangażowanie naszego Księdza Proboszcza i wtedy każdy najbardziej absurdalny powód będzie dobry. Pani wierna powinna wiedzieć od iluż to zaledwie lat Msze Św pogrzebowe odprawiane były w Kaplicy ?. Przez dziesięciolecia były w Kościele. Decyzją Ks. Proboszcza na prośbę parafian wracamy do tego co było dobre i słuszne. Księże Proboszczu dopóki Ksiądz Proboszcz jest atakowany, dopóty jestem spokojna, że mamy Proboszcza Bożego wiernego Chrystusowi. , bo przecież Sam Chrystus powiedział ,, Będziecie znakiem sprzeciwu,, Bogu niech będą dzięki za dar TAKIEGO PROBOSZCZA.

jw

Dobiegniew, 2013-03-10 17:07:02


293.

Warto wesprzeć Księży z Parafii i nie tylko modlitwą:
http://ddak.wordpress.com/about/

wspierająca

2013-03-09 23:44:57


292.

Zwracam się do Pani podpisana w korespondencji jako "wierna". Ma Pani (jak sądzę) porywczą osobowość, ale to nie oznacza, że upoważnia to Panią do wzywania naszego ks. Proboszcza do odejścia. Trzeba na spokojnie przemyśleć argumentacje wprowadzanych zmian. Celem nadrzędnym jest duchowość każdego katolika, a to bez wątpienia jest priorytetem działania naszego ks. Proboszcza. Szkoda, że nie wszyscy to dostrzegają. KSIĘŻE PROBOSZCZU - SZCZĘŚĆ BOŻE !!!!

bj

Dobiegniew, 2013-03-09 22:29:29


291.

ks.Proboszcz nie musi wcale odchodzić po jednej negatywnej opinii.
A pani "wierna" niech się zastanowi,co pisze i po co przychodzi do kościoła? popatrzeć na młodzież,kto jest a kogo nie ma. To chyba mija się z celem

parafianin

2013-03-09 22:07:02


290.

Szczęść Boże! Bardzo dziękuję za tę rozmowę. Dziękujemy Bogu za każdego, kto w naszej parafii służy Bogu. Rozumiem że Pani podpisująca się "wierna", również uczestniczy w życiu naszej parafii i w Liturgii. Wspólnie bolejemy, że tak nas mało i że brakuje młodzieży. Jeśli to moja wina to faktycznie powinienem odejść. Bardzo proszę Panią, która o tym napisała o spotkanie i rozmowę. Ta sugestia odejścia jest bardzo poważna i zależy mi na właściwym jej rozeznaniu. Czasami jest tak w naszym życiu, że te same słowa mogą być dla nas pochwałą albo naganą. Jeśli ktoś bliski Bogu i prawy mówi takie słowa to trzeba je wziąć do serca. Jeśli te słowa, to złośliwość, to trzeba je przyjąć w inny sposób. Podobnie jak ktoś chwali to trzeba się bać i nawracać. W tej sytuacji nie wiem jak przyjąć tą sugestię o konieczności odejścia. Nasz Kościół jest bardzo odpowiednim miejscem na Mszę Św. pogrzebową, również z racji bliskości cmentarza. Jak dojdzie do spotkania to będę miał okazję powiedzieć o innych racjach. Proszę też zapytać parafian, którzy byli na spotkaniu Rady Parafialnej – więcej mogą powiedzieć. Oczywiście można się nie zgadzać. Ale ja również mogę się z kimś nie zgadzać. Moje bycie w naszej parafii nie jest zależne ode mnie. Pan Bóg ma nieograniczone możliwości odwołania mnie z parafii. Jemu się powierzam. Jeszcze raz proszę o upomnienia, które są wyrazem miłości chrześcijańskiej. Ale tak jak uczy nas Pan Jezus, najpierw w cztery oczy. Swoją drogą wielu wcześniej mnie prosiło, żeby wrócić do Mszy Św. pogrzebowych w kościele. Mają rację. To jest to miejsce gdzie co tydzień, a czasami częściej spotykają się z Bogiem. Tym bardziej w tym ostatnim dniu. W obecnych okolicznościach, które uznaliśmy (myślę o sobie i Radzie) za ważne podjęliśmy taką decyzję. Dziękuję też Organiście za to, że się tu odezwał. Proszę Boga, by pomagał nam jak najgodniej sprawować Świętą Liturgię w naszej parafii. Zaczynamy Rekolekcje Święte. Proszę o modlitwą, również za mnie, abym nie odpychał od Boga. Szczególnie za młodzież i dzieci oraz za rodziców o pomoc św. Józefa.

ks. Piotr Spychała

Dobiegniew, 2013-03-09 17:22:45


289.

A mnie aż trzęsie ,przepraszam ale proszę sprawdzić co oznacza słowo wierna ,a potem można się deklarować.Co by pani chciała żeby proboszcz robił.Bogu niech będą dzięki że nie my sobie wybieramy proboszcza a za tego to proszę się modlić 
żeby został jak najdłużej bo jak odejdzie to dopiero się boję . A co do organisty to graj tak dalej mi się podoba.Pozdrawiam z Panem BOGIEM.

parafianka

dobiegniw, 2013-03-09 09:55:38


288.

Bywam na nabożeństwach w Parafii i według mnie one wypiękniały. Bardzo mi się podoba oprawa muzyczna, dobór pieśni i to, że tekst jest wyświetlany i wszyscy mogą śpiewać.
A w Popielec kościół pękał w szwach, tyle osób było..

Należąca do Chrystusa

2013-03-08 22:48:42


287.

Co za różnica czy Msza pogrzebowa będzie w kościele czy w kaplicy? Jeśli ks Proboszcz uważa że lepiej jest w kościele to nie jest to wyssane z palca tylko podparte modlitwą i pewnością że tak będzie lepiej i ja w to wierzę gdyż nasz Ks Proboszcz to święty człowiek. Nie zawsze to co było przez ileś tam 30, 40 lat jest dobre. Może warto właśnie zmienić myślenie i zauważyć że nie było dobrze, albo było dobrze ale można jeszcze lepiej. Trochę życzliwości i chęci zrozumienia. Pozdrawiam

Parafianin M

Dobiegniew, 2013-03-08 22:30:29


286.

Witam wszystkich. Na wstępie chciał bym podziękować za cenne uwagi, postaram się coś zaradzić. Odniosę się do prośby o znane pieśni pasyjne. Jeszcze nie zdarzyło mi się zagrać na Mszy św pieśni którą można było by nazwać "nową". Wszystkie pieśni pochodzą ze śpiewnika Kościelnego autorstwa Ks. Siedleckiego. Tenże śpiewnik to podstawa oprawy muzycznej w kościołach. Dawniej ludzie znali wszystkie te pieśni na pamięć. Później nastał okres regresji i wiele z tych pieśni poszło w zapomnienie (w Dobiegniewie? Gdyż wystarczy posłuchać mszy w okolicznych miastach-Poznań, Szczecin by posłuchać jak cały kościół śpiewa te "nowości"). Nie ma co się oszukiwać, Dobiegniew ma co nadrabiać jeśli chodzi o znajomość pieśni liturgicznych. Jeśli chodzi o dobór pieśni na Mszę Św. to trzeba trzymać się pewnych zasad(nie wybieram ich z kapelusza)Tak na podsumowanie, owszem pieśni pasyjnych nie gram w niedzielę gdyż kto dociekliwszy i bardziej interesujący się liturgią wie że pierwsza część Wielkiego Postu to tematyka "pokuta, nawrócenie, chrzest" a nie tematyka pasyjna, którą podejmuje się dopiero pod koniec problemowego okresu. Inaczej jest podczas gorzkich żali czy lit. Drogi Krzyżowej- one same w sobie są pasyjne. I jeszcze na sam koniec, często zastanawiam się, gdy gram pieśń w formie psalmu z prościutką melodią i powtórkę mało ludzi podejmuje. Czasem wystarczy odrobinę chęci. "Kto chce szuka sposobów, kto nie chce szuka powodów" Pozdrawiam, Szczęść Boże!:)

Organista

Dobiegniew, 2013-03-08 22:17:13


285.

Po ogłoszeniu ze nie będzie mszy odprawianej w kaplicy na cmentarzu, to skandal, po to jest kaplica.Nie było zadnych utrudnien, przez tyle lat, byli tu inni Broboszczowie i odprawiali.Niech Broboszcz z tej Parafi odejdzie. Bo na Mszy Swiętej jest coraz mniej ludzi w kościele, a młodzieży nie ma wcale.

wierna

dobiegniew, 2013-03-08 22:10:46


284.

Dziękuję za wszystkie wypowiedzi. Przekażę naszemu organiście słuszne uwagi. Myślę, że również dzięki tej wymianie zdań będziemy lepiej sprawować Świętą Liturgię. W jednej wypowiedzi został wspomniany Sługa Boże Stefan Kardynał Wyszyński. Tak bardzo wiele zawdzięczamy Jego mądrości i świętości, którą otrzymał na te trudne czasy od Boga przez zawierzenie Matce Bożej. Chciałbym zauważyć, że w czasach Prymasa Tysiąclecia Msza Św. w uroczystość Wszystkich Świętych na cmentarzu była nie do pomyślenia. Dzisiaj są też inne czasy niż ostatnie 20 lat, kiedy Msze Św. sprawowane na cmentarzach we Wszystkich Świętych. Nie nazwałbym naszej decyzji „zmianą” raczej powrotem do tego co w liturgii prawidłowe a w naszych czasach bardziej właściwe. Słuszna jest uwaga, że można przed pogrzebem wyspowiadać się dzień wcześniej i wielu tak czyni ale są i tacy, najczęściej przyjezdni, którzy proszą o spowiedź przed samym pogrzebem i niestety nie ma właściwych na to warunków. W Uroczystość Wszystkich Świętych też można przecież pójść do kościoła i wziąć udział we Mszy Św. z racji Uroczystości Wszystkich Świętych (przypada 1 listopada), nie martwiąc się o to czy będzie deszcz i czy będzie cokolwiek słychać - bardzo trudno jest nagłośnić cały cmentarz. Po Mszy Św. w kościele można spokojnie wziąć udział w liturgicznej procesji na cmentarz, która jest przewidziana na ten dzień. Jeśli będzie taka możliwość, a zawsze jest wielka życzliwość Zarządców cmentarza, będziemy też 1 listopada w Dzień Zaduszny uczestniczyć w procesji i modlitwie za naszych zmarłych. Czy zmiany są zbyt duże? W mojej ocenie są konieczne. Staram się, żeby nie były podejmowane pochopnie i przy otwartej konsultacji w czasie Spotkań Parafialnej Rady Duszpasterskiej Każdy może być obecny albo przekazać swoje opinie któremuś z członków rady. Spotkanie zwykle ogłaszane jest z dwu tygodniowym wyprzedzeniem. Jesteśmy już w połowie Wielkiego Postu. Zapraszam Wszystkich na Rekolekcje – w Osieku już w sobotę o godz.16.30. Błogosławionego czasu Wielkiego Postu! Z Bogiem! ks. Piotr Spychała

ks. Piotr Spychała

Dobiegniew, 2013-03-07 13:04:33


283.

Miałbym jeszcze prośbę aby organista śpiewał bardziej znane pieśni pasyjne. Bo jak narazie to są same solówki a Msza Sw. To nie koncert organowy

parafianin

2013-03-06 12:29:58


282.

Gdyby takie podejście do tradycji i wszelkich zmian miał Sługa Boży kard. Wyszyński i polscy biskupi w latach Soboru Watykańskiego II to mielibyśmy dzisiaj zamiast naszych Swiątyń dyskoteki i hale zakładowe w nich

parafianin

2013-03-06 06:32:35

Dziękuje za wyjaśnienia postaram się zrozumieć te zmiany nie mniej jednak uważam że są zbyt duże. Każdy kto chce w pełni uczestniczyć w MSZY ŚW. Pogrzebowej skorzystał by z SAKRAMENTU POJEDNANIA w PRZEDDZIEŃ POGRZEBU

parafianin

2013-03-06 05:39:48


280.

Bóg zapłać! Dobrze jest rozmawiać jeśli jest dobra intencja i troska o prawdziwą Bożą Chwałę. Myślę, że wtedy nawet różnica zdań jest na Bożą Chwałę. Jedni uważają, że zmienianie jest dobre inni, że trzymanie się tradycji i przyzwyczajeniom. Uważam, że jedno i drugie jest potrzebne. Odpowiadając w sprawie Suplikacji. Dzisiaj nawet w śpiewnikach kościelnych są różne wersje. Idąc za ks. Siedleckim też uważam, że powinniśmy się trzymać tej wersji z „a”. Jeśli chodzi o suplikacje w Koronce do Bożego Miłosierdzia wygląda ona trochę inaczej: „Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami i nad całym światem.” Jeśli chodzi o zmianę dotyczącą Mszy Św. pogrzebowej. Jest bardzo wiele spraw, które wpłynęły na tę decyzje. Chcemy aby pogrzeb był wydarzeniem jeszcze bardziej godnym i uroczystym. Wielu też o to prosiło wspominając, że kiedyś tak było a dlaczego teraz nie. Bardzo ważna jest możliwość godnego skorzystania z Sakramentu Pojednania przed Mszą Św. W Kaplica na cmentarzu nie ma takiej możliwości. Jeśli chodzi o Uroczystość Wszystkich Świętych. Z różnych względów powstał zwyczaj Mszy Św. na cmentarzu w Uroczystość Wszystkich Świętych. Stosunkowo niedawno trochę ponad 20 lat temu. Liturgia jednak wyraźnie oddziela Uroczystość Wszystkich Świętych od dnia modlitwy za zmarłych 2 listopada. Chcemy uroczyście obchodzić w świątyniach „Wszystkich Świętych” a modlić się za zmarłych w przewidzianej na 1 listopada procesji na cmentarz i w Dzień Zaduszny – tak jak Liturgia Kościoła nas prowadzi. Msza Św. w kościele oraz procesja na cmentarz po Sumie (planujemy też Mszę Św. po procesji dla tych, którzy przyjeżdżając spodziewają się Mszy Św. na cmentarzu, żeby mogli spokojnie pomodlić się i przyjąć Komunię Św. Mamy też niezwykłą dogodność, że nasz kościół jest bardzo blisko cmentarza. Myślimy też o uszanowaniu naszych braci niewierzących czy wierzących inaczej, aby mogli spokojnie uczcić swoich zmarłych. (Dla nich nasza Msza Św. jest swoistą trudnością) Cmentarz przecież jest Komunalny a nie kościelny. Poza tymi najważniejszymi liturgicznymi względami są jeszcze inne praktyczne – ale nie sposób o wszystkim tutaj pisać. Chcemy jeszcze głębiej, łączności z całym Kościołem przeżyć te Uroczystość. Oczywiście 2 listopada w naszej parafii tradycyjna piękna procesja modlitewna na cmentarz. Już dzisiaj zapraszamy do modlitwy w Uroczystość Wszystkich Świętych na Mszach Św. jak w niedzielę, po Mszy św. o 11.30 (ok. 12.30) procesja na Cmentarz i modlitwa. Po procesji ogłosimy wszystkim, że jeszcze będzie Msza Św. dla tych, którzy tego pragną o godz. 13.30. Proszę o życzliwe przyjęcie tych zmian, które uzgadnialiśmy z Radą Duszpasterską świadomi, że nie jest to wszystko doskonałe i zawsze trudne są wszelkie zmiany. Dziękuję za zainteresowanie i za uwagi. Błogosławię! Ks. Piotr Spychała

ks.Piotr Spychała

2013-03-05 22:15:53


279.

Uważam,że tradycjonalizm jest czymś złym.Nie możemy zamykać się w jego ramach,tylko być otwartym na nowe zmiany.To spowoduje,że nie będziemy monotonni w tym,co robimy. Nowe zmiany są pozytywne i dziękuję za nie.

Parafianin1

2013-03-05 20:21:42


278.

Zmiany jakie zaproponował nam Ks Proboszcz są słuszne i uzasadnione .Bogu niech będą dzięki za to , że dał nam takiego Ks Proboszcza : wiernego Ewangelii , Chrystusowi i Kościołowi. Niech Pan obdarzy Ks Kanonika zdrowiem, wytrwałością , potrzebnymi łaskami, a my wspierajmy naszych Kapłanów codzienną modlitwą.

parafianka jw

Dobiegniew, 2013-03-05 14:53:12


277.

Od wieków w Suplikacji śpiewało się Święty Boże Święty Mocny Święty a nieśmiertelny a nasz organista śpiewa i nieśmiertelny. 
Odnośnie zmian chodzi o Eucharystie podczas pogrzebu na cmentarzu skąd taka zmiana? A najbardziej dziwi mnie usunięcie Mszy w Uroczystość Wszystkich Świętych.

parafianin

2013-03-05 09:51:46


276.

Dziękuję za troskę o nasze służenie Bogu w parafii, szczególnie przez sprawowanie świętej Liturgii. Bardzo proszę o wiadomość o jakie zmiany chodzi, również o tę zmianę w Suplikacj? Trudno odpowiedzieć na pytania czy też uwzględnić spostrzeżenia i uwagi jeśli nie wiem dokładnie o co chodzi. Niech Bóg nas broni gdybyśmy mieli wprowadzać coś niewłaściwego albo zmieniać to co dobre. Ostatnie "zmiany" konsultowalismy z Parafialną Radą Duszpasterską, gdzie przedstawiłem szersze wyjaśnienie. W watpliwościach najlepiej proszę napisać bezpośrednio do mnie: e-mail: parafiadobiegniew@gmail.com Wszystkich pozdrawiam i błogosławię na ten święty czas Wielkiego Postu i nasze rekolekcje święte! Z Bogiem! ks. Proboszcz

ks.Piotr Spychała

2013-03-05 09:19:06


275.

Widzę że parafianka nie rozumie moich wpisów tradycja nie wypiera miłości do uzgodnieniaChrystusa i Cczłowieka

parafianin

2013-03-05 06:25:42


274.

O klękaniu przed Bogiem: 
”Kto uczy się wierzyć, ten uczy się także klękać, a wiara lub liturgia, które zarzuciłyby modlitewne klęczenie, byłyby wewnętrznie skażone. Tam, gdzie owa postawa zanikła, tam ponownie trzeba nauczyć się klękać” Kardynał Joseph Ratzinger ,Benedykt XVI “Duch liturgii”. 
„Jeżeli nie klękniemy przed Panem Bogiem, Rok Wiary będzie mnożeniem słów i oklasków”. ks. Jacek Bałemba SDB.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Z Bogiem.

Anna

2013-03-05 01:31:16


273.

Życie nie polega na tradycji ,lecz na miłości do Chrystusa i ludzi .

parafianka

2013-03-04 20:46:37


272.

Aha nie wiedziałem że EWANGELIE GŁOSI SIĘ TYLKO W MURACH KOŚCIOŁA

parafianin

2013-03-04 20:38:16


271.

Problem w tym ,że my mamy rozumieć nie
parafię , ale Ewangelię, ważna jest nauka Chrystusa i Kościoła a nie tradycja dobiegniewska .

parafianka

Dobiegniew, 2013-03-04 18:25:25


270.

Jak nie organista zmienia słowa w Suplikacji to ks. proboszcz tradycje dobiegniewską nie rozumiem NASZEJ PARAFII

parafianin

2013-03-04 15:26:47


269.

” Rozwój potrzebuje chrześcijan z ramionami wzniesionymi do Boga w postawie modlitwy, chrześcijan kierujących się świadomością, że miłość pełna prawdy, caritas in veritate, która jest u początków autentycznego rozwoju, nie jest naszym wytworem, ale została nam podarowana. Dlatego również w najtrudniejszych i najbardziej złożonych chwilach, oprócz świadomego reagowania, powinniśmy przede wszystkim odwoływać się do Jego miłości. Rozwój zakłada wrażliwość na życie duchowe, poważne podejście do przeżywania ufności w Bogu, duchowego braterstwa w Chrystusie, zawierzenia Opatrzności i Miłosierdziu Bożemu, miłości i przebaczenia, wyrzeczenia się samego siebie, przyjęcia bliźniego, sprawiedliwości i pokoju. Wszystko to jest nieodzowne do przemiany «serc kamiennych» w «serca z ciała» (Ez 36, 26), tak by życie na ziemi uczynić «Bożym», i dlatego bardziej godnym człowieka. Wszystko to jest człowiecze, ponieważ człowiek jest podmiotem własnej egzystencji, i jednocześnie jest Boże, ponieważ Bóg jest u początku i na końcu tego wszystkiego, co się liczy i co zbawia: «Czy to świat, czy życie, czy śmierć, czy to rzeczy teraźniejsze, czy przyszłe, wszystko jest wasze, wy zaś Chrystusa, a Chrystus — Boga» (1 Kor 3, 22-23). Gorącym pragnieniem chrześcijanina jest, aby cała rodzina ludzka mogła wzywać Boga jako «naszego Ojca». Oby wszyscy ludzie nauczyli się wraz z Synem Jednorodzonym modlić do Ojca i prosić Go słowami, których sam Jezus nas nauczył, by umieli święcić Go, żyjąc zgodnie z Jego wolą, a także by mieli potrzebny chleb codzienny, by byli wyrozumiali i wspaniałomyślni wobec tych, którzy zawinili, by nie byli poddawani nadmiernym próbom i zostali uwolnieni od zła (por. Mt 6. 9-13). 
Papież Benedykt XVI- „ Caritas in veritate”. Pożegnaliśmy dzisiaj wielkiego Papieża. Bóg zapłać za Jego posługę. Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Z Bogiem.

Anna

2013-02-28 23:31:02